Znaczenie kultu Serca Jezusowego św. Józef Sebastian Pelczar

Tak więc kult Serca Jezusowego rozwija miłość względem Boga, co wyraża się w postawie czci względem Jego Osoby. Ona zaś przekłada się na język postaw zewnętrznych, co przejawia się w realizacji woli Bożej i w modlitwie do Jego Serca utajonego w Eucharystii, przede wszystkim zaś w celebracji Mszy oraz w spożywaniu Ciała i Krwi Pańskiej, a także ich adoracji dla wynagradzania wszelkich zniewag, jakich doznaje od ludzi. Eucharystyczne Serce Jezusa jest źródłem mocy nadprzyrodzonej, która uzdalnia do pokonywania wszelkich przeszkód i doświadczanych pokus.

Praktykowany w Kościele katolickim, od kilku stuleci, kult Serca Jezusowego inspiruje do podjęcia refleksji nad jego znaczeniem w życiu duchowym. Wśród propagatorów i krzewicieli tego kultu znajduje się św. Józef Sebastian Pelczar (1842–1924), biskup przemyski, teolog duchowości, którego nauczanie przyczyniło się do rozwoju i utrwalenia kultu Serca Jezusowego w Polsce. Wskazywał on na znaczenie tego kultu w życiu duchowym: wiernych świeckich, kapłanów oraz osób zakonnych.

1. Świeccy

Józef S. Pelczar wychowywał wiernych świeckich do oddawania czci Najświętszemu Sercu Jezusowemu, ponieważ uważał praktykowanie tego kultu za ważny środek formacji ich życia duchowego. Porównywał on Serce Jezusa do „otwartej książki”, z której każdy może się uczyć miłości do Boga i wszystkich ludzi, miłości, którą identyfikował – za św. Tomaszem z Akwinu – z „ruchem duszy ku dobremu i upodobaniu w tymże”. Miłość, której źródłem jest Serce Jezusa, inicjuje w życiu duchowym głębokie poruszenia, nazywane uczuciami lub afektami, które pociągają za sobą wolę człowieka, nazywaną przez Pelczara królową życia duchowego.

Odwoływał się on w tym względzie do Biblii, w której serce człowieka jest ukazywane jako siedziba i symbol miłości, źródło pragnień, inspiracji i czynów. Bóg dla nawiązania więzi z człowiekiem prosi go: „Synu, daj mi serce swoje” (Prz 23, 26). Pragnie on, mówiąc inaczej, jego woli, a tym samym całej jego osoby. Upomina go poprzez mędrca: „Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie tam ma swoje źródło” (Prz 4, 23).

Pelczar odróżniał Serce cielesne Jezusa, związane nierozłącznie z Osobą Boską, od Serca duchowego, które jest ogniskiem miłości nieskończonej, wszelkich świętych pragnień, dążeń, usposobienia, cnót oraz czynów, jakie z niej wypływają, świątynią Bóstwa, łaski i miłosierdzia oraz źródłem życia Bożego i szkołą cnót. Takie Serce Jezusa, cielesne i duchowe, jest przedmiotem kultu chrześcijańskiego. Podstawą czci i nabożeństwa, według Pelczara, jest Serce duchowe, szczególnie zaś obecna w nim miłość Jezusa, która objawia się w tajemnicy Jego narodzenia, na Krzyżu i w Eucharystii. Dlatego kult Serca Jezusa – uczył św. Józef Sebastian – jest dla życia duchowego niczym innym jak postawą miłości chrześcijańskiej, odwzajemniającej Jezusowi Jego miłość. Był przekonany, że każdy chrześcijanin powinien czerpać tę miłość z Serca Jezusowego jako ze „skarbnicy łask wszelkich”. Widział w Nim ratunek nie tylko dla indywidualnego życia chrześcijanina, ale także dla Kościoła, Narodu, świata i rodzin. Dlatego był głosicielem idei ofiarowania tych wspólnot i tego, co się na nie składa, Najświętszemu Sercu Jezusa.

Zwracał szczególną uwagę na rodziny i wskazywał na potrzebę związania każdej rodziny z Sercem Jezusowym, bo wtedy będzie ona mogła stawić tamę szerzącemu się złu. Jego wizja uzdrawiania rodzin i społeczeństwa opierała się na obietnicy danej przez Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque: „Rodziny, w których zapanuje cześć Boskiego Serca, otrzymają pomoc w utrapieniach i pociechę w przeciwnościach; rozerwane niezgodą dostąpią łaski pokoju i pojednania, serca grzeszne nawrócą się do Boga”.

Zachęcał wiernych do poświęcenia własnych rodzin i samych siebie Najświętszemu. Sercu Jezusa.

(…)

2. Kapłani

Jezus „kazał sobie po śmierci bok włócznią otworzyć”10, aby objawić swoje Serce pełne mądrości, świętości i miłości nieskończonej. Jest to ta sama miłość, która zaprowadziła Go na mękę i ukrzyżowanie oraz sprawia, że pozostaje z nami w Eucharystii. Pozwolił otworzyć swoje Serce, ponieważ pragnie przelewać tę miłość najpierw w serca wszystkich kapłanów, a przez ich posługę do serc wszystkich ludzi. Jest to zasadniczą motywacją dla pielęgnowania kultu Jego Serca w życiu prezbiterów.

W życiu duchowym kapłan powinien podejmować wezwanie Jezusa: „Masz obietnicę moją, iż Serce moje rozszerzy się i hojnie wyleje błogosławieństwa na każdego, kto będzie czcił to Serce”. Powinien odnajdywać w nabożeństwie do Serca Jezusa skuteczny środek w pracy nad zbawieniem i uświęceniem siebie oraz tych, do których został posłany. Otrzymuje zapewnienie, że jeśli kult Serca Jezusa w jego życiu będzie przeniknięty głęboką pobożnością, otrzyma od Niego umiejętność skutecznego oddziaływania w podejmowanej pracy duszpasterskiej.

Poza tym nabożeństwo do Serca Jezusa napełnia życie duchowe kapłanów mądrością Bożą i umiejętnością. Rozpala gorliwość ewangeliczną i jest środkiem skutecznie wspierającym wzrastanie do coraz wyższej doskonałości. Z Serca Jezusa będzie płynęła do wnętrza kapłana siła nadprzyrodzona, nadzieja i zachęta. Obdarowanie to uzdalnia do przeciwstawiania się wszelkim pokusom i przeciwnościom oraz inspiruje inicjatywy duszpasterskie. Doświadczenia zaś krzyża nie będą przytłaczały, ale będą podejmowane z przekonaniem, że taka jest wola Boża. (..)

Celem kultu Serca Jezusa jest cześć dla miłości Jezusa, dla której kapłan powinien zyskiwać, w podejmowanej pracy duszpasterskiej, poszczególnych ludzi. (…)

Poprzez praktykowanie kultu Serca Jezusowego powinna dokonywasię integracja postaw kapłana z uczuciami, pragnieniami i zamiarami Serca Jezusowego. W tym celu Pelczar polecał kapłanom praktykę poświęcania Sercu Jezusa własnej osoby, poszczególnych rodzin i parafii, a więc tych, wśród których oni pracują.

(…)

3. Osoby zakonne

Istotę życia zakonnego widział Pelczar w trzech ślubach ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. One są bowiem środkiem wzrastania w doskonałości chrześcijańskiej. Jej zaś istotą jest cnota miłości nadprzyrodzonej, której najdoskonalszy wzór objawia się w tajemnicy Serca Jezusowego. Na tej podstawie zachęcał osoby zakonne do praktykowania Jego kultu.

Pierwszym celem kultu Serca Jezusowego w życiu zakonnym jest, według Pelczara, odwzajemnianie Jezusowi miłością za Jego miłość, jaką okazywał w życiu ziemskim i nadal okazuje w życiu zarówno chwalebnym, jak i eucharystycznym. Kolejnym zadaniem podejmowanego kultu jest wynagradzanie Sercu Jezusowemu za grzechy ludzi. Trzeci cel sprowadzał do wypraszania łask, którymi Ono pragnie obdarować każdego człowieka.

(…)

Promowany przez Pelczara kult, mający swoje głębokie uzasadnienie biblijne i teologiczne, jest nadal aktualnym środkiem formacji duchowej. Ponieważ udoskonala coraz bardziej miłość nadprzyrodzoną, dlatego podejmowana dziś praktyka kultu Serca Jezusowego przyczynia się do budowania cywilizacji miłości we współczesnym świecie.

ks. Lech Król
„Studia Wrocławskie”

czytaj cały tekst