Poznać Niepokalaną

Podstawowym warunkiem osiągnięcia jak najgłębszej identyfikacji z Maryją Niepokalaną jest zjednoczenie naszej woli z Jej wolą, a przez to z wolą Bożą. Maryja bowiem, jak to zostało podkreślone, w sposób idealny dostosowała swoją wolę do woli Boga, mówiąc w chwili Zwiastowania „niech mi się stanie” (Łk 1, 38).

Św. Maksymilian M. Kolbe całe swoje życie postrzegał jako służbę Niepokalanej, a zwłaszcza jako misję wcielania w życie dogmatu Niepokalanego Poczęcia.

(…)

W jednej ze swych konferencji św. Maksymilian podkreślił zdecydowanie, że nasza wiedza o Niepokalanej jest bardzo powierzchowna: „Na ogół zdawać się może, że znamy już, wiemy już, kim jest Matka Boża, ale właściwie musimy przyznać, że bardzo mało o tym wiemy. Jest o tym trochę książek, ale to wszystko mało, są tylko pierwsze próbki. To jest jakby nieznany świat”. Z kolei przy innej okazji stwierdził, że po ogłoszeniu dogmatu Niepokalanego Poczęcia nie możemy się już zadowolić wiedzą, jaką o Niepokalanej miały poprzednie pokolenia: „Odgrzebując minione dzieje sprawy Niepokalanej u nas, pamiętajmy na dwie rzeczy: że wszystko z czasem się rozwija i doskonali, a nie od razu, więc nie możemy żądać, by przed wiekami miano tak rozwinięte pojęcia w sprawie Niepokalanej, jakie mamy dzisiaj, zwłaszcza po ogłoszeniu dogmatu; ani nie wolno nam zadowolić się stopniem rozwoju czasów ubiegłych”. Zdaniem o. Maksymiliana, należy więc dokładać starań, by coraz lepiej poznawać, kim jest Maryja, „studiując sprawę Niepokalanego Poczęcia pod względem historycznym, dogmatycznym, moralnym, prawnym, ascetycznym itd.”5. Należy badać relację Maryi do Trójcy Świętej i do ludzi, aby można było dojść do coraz lepszego poznania, kim jest Niepokalana6. Wszystkie wysiłki i starania o. Kolbego miały zatem za cel udzielenie odpowiedzi na fundamentalne pytanie, które jak refren powracało w jego myślach:

„Kim jest Niepokalana”, „Kim jesteś, o Pani? Kim jesteś, o Niepokalana”, „Kim jesteś, o Niepokalane Poczęcie?”.

Na kształt tej odpowiedzi niewątpliwy wpływ wywarła tradycja franciszkańska; postawa doktrynalnego i duchowego uniesienia wielkich mistrzów szkoły franciszkańskiej w odniesieniu do prawdy o Niepokalanym Poczęciu. Świadomy tego św. Maksymilian podkreślał: „Tezą franciszkańską jest Niepokalane Poczęcie”, „Nasz Zakon – pisał o. Kolbe przy innej okazji – od początku swego istnienia przez siedem wieków nieustannie rozwijał złotą nić sprawy Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Ostatecznie walka została zakończona zwycięstwem. Prawda ta jest powszechnie znana i ogłoszona jako dogmat wiary”.

(…)

Św. Maksymilian nie chciał uprawiać teologii dla teologii. Pisał z pozycji apostoła. Jego teologiczna refleksja była ukierunkowana na działanie. Chodziło ostatecznie o wcielenie w życie ludzi tego ideału jaki stanowi Niepokalana. O. Kolbe, jak wiadomo, często powtarzał: „Niepokalana – oto nasz ideał”. Skoro, jak podkreślał, Maryja osiągnęła taki stopień identyfikacji z Bożym ideałem, że nie da się Jej oddzielić od Boga, to jest tym samym doskonałym wzorcem ku któremu powinny być skierowane wszystkie ludzkie dążenia. Wszyscy, jak podkreślał o. Kolbe, powinni tak kształtować swoją osobowość, aby jak najprędzej do Niej się upodobnili i niejako w Nią się zamienili. Niepokalana bowiem odpowiada na bezmiar Bożej miłości bezgranicznością swojej ludzkiej miłości. Jest Ona „szczytem miłości stworzenia wracającej do Boga”. U żadnego innego stworzenia reakcja miłości nie była bardziej doskonała, wspaniałomyślna, heroiczna. „Jej miłość – pisał o. Kolbe – była zawsze najpełniejsza, bez żadnego uszczerbku. Miłowała Boga całą swoją istotą”.

Z miłości Niepokalana oddała się całkowicie Bogu jako „służebnica Pańska”, jako rzecz i własność, a to zupełne oddanie wyraziła swoim idealnym posłuszeństwem: „Jest narzędziem Bożym. Z całą świadomością, dobrowolnie pozwala się Panu Bogu prowadzić, zgadza się z Jego wolą, pragnie tylko tego, co On chce, i działa wedle Jego woli, w doskonałym użyciu sobie powierzonych władz i przywilejów dla spełnienia zawsze i we wszystkim jedynie i wyłącznie woli Bożej, z miłości ku Bogu w Trójcy Jedynemu. Ta miłość ku Bogu sięga aż do takich szczytów – podkreśla o Kolbe – że przynosi Boże owoce miłości”. Można zatem powiedzieć, że w owym doskonałym posłuszeństwie tkwi tajemnica Niepokalanej jako ideału i wzorca dla wszystkich ludzi. Św. Maksymilian świadomy tego stwierdza: „Trzeba by więc powiedzieć duszom, co i jak Niepokalana w konkretnych okolicznościach […] by myślała, mówiła, czyniła, żeby najdoskonalsza miłość Niepokalanej ku Bożemu Sercu rozpłomieniała na ziemi […], chodzi o bezgraniczne, coraz intensywniejsze potęgowanie miłości stworzenia ku Stwórcy”.

ks. Teofil Siudy
– o autorze [ czytaj ]

czytaj cały tekst