1…, 2…, 3… – ostatni dzwonek

Przede wszystkim najpierw rodzic musi nauczyć tolerancji. Nie może nastawić dziecka negatywnie do nauczania religii, bo on ma swój światopogląd. Trzeba pokazać, że lekcje religii są najlepszym sposobem na uczenie tolerancji. Ja toleruję, że w miejscu publicznym jest miejsce na religię. Bardzo ciekawe jest to, że Dyrektorium mówi też, żeby pielęgnować katechezę również innych wyznań

“Dokument jest rewolucyjny. On niesamowicie łamie schematy”

– mówi o nowym Dyrektorium o Katechizacji ks. Damian Wyżkiewicz CM. Autor poświęconej katechezie książki “Ostatni dzwonek” w rozmowie z KAI opowiada m.in. o roli rodziny i parafii w katechizacji, odnosi się do trendów sekularyzacyjnych i przybliża nowe perspektywy, jakie proponuje przygotowane przez Papieską Radę ds. Nowej Ewangelizacji Dyrektorium.

Po pierwsze, poprzednie Dyrektorium mocno akcentowało rolę Katechizmu Kościoła Katolickiego, który wcześniej był wydany. Siłą rzeczy bardzo podkreślano, żeby w katechezie używać Katechizmu. Natomiast teraz nowe Dyrektorium kładzie nacisk na wielość źródeł katechezy. To nie tylko Katechizm, to przede wszystkim Biblia, dzieła Ojców Kościoła, dokumenty soborowe, literatura, sztuka i wszelkie możliwe rzeczy, które pomagają w katechezie.

Druga kwestia – rozszerzono pojęcie katechezy. Katecheza to nie są już tylko zajęcia w szkole. Katecheza to jest głoszenie Chrystusa w różnych formach – przede wszystkim w rodzinie, na parafii, w różnych grupach parafialnych, stowarzyszeniach, szkołach katolickich. To pokazuje szeroki horyzont – nie musimy umierać za religię w szkole, aczkolwiek to jest bardzo dobre dzieło. Dlaczego? W nowym Dyrektorium zostało napisane, że religia w szkole ma zadanie, żeby otwierać na dialog z innymi ludźmi, osobami niewierzącymi, a nawet przeciwstawiającymi się religii w szkole. I ma przede wszystkim za zadanie pokazywać tożsamość chrześcijaństwa i życie chrześcijanina. To takie pierwsze zaproszenie dla uczniów, by później móc zaprosić ich do parafii.

A trzecia sprawa – poprzednie Dyrektorium było napisane przez Kongregację do spraw Duchowieństwa, więc dokument był mocno klerykalny, o katechezie pisano z punktu widzenia księdza i biskupa. A teraz ten dokument napisany jest przez Papieską Radę ds. Nowej Ewangelizacji i tam punkt ciężkości jest rozłożony na różne grupy osób. Oczywiście nadal biskup jest tym, który czuwa nad katechezą, ale oprócz księży, sióstr zakonnych, osób świeckich są to również rodzice, to jest w ogóle rodzina, która daje świadectwo życia. Bardzo mocno są rozłożone te akcenty. Nie chodzi o to, że oddaję dziecko na religię i wy macie mi je teraz wychować.

czytaj cały tekst >>>

/ ekai.pl /